Za każdym razem, gdy utwierdza się we mnie jakieś przekonanie, bądź też pojawia się złota myśl , muszę ją zapisać.
A impreza z przyjaciółmi P. jest idealną okazją, aby uzewnętrznić kilka złotych myśli :P
Na wczorajszo-dzisiejszej imprezie utwierdziło się we mnie silne przekonanie, które pojawiło się na imprezie poprzedniej: na tego-typu-imprezach naprawdę poznaje się ludzi. Można się zawieść na kimś bądź też miło "rozczarować".
***
Miłość niewzajemna.
***
Jeżeli istnieje jakiś powód, dla którego Ty, Panie posyłasz mnie do tego miejsca, to jest on tylko jeden. Więc nie zostawiaj mnie tam samej, proszę.
***
No i oczywiście niepojęte jest to, w jak niewielkim stopniu ci ludzie mnie znają. NO NIE POJĘTE JAK NIC. Ale jeszcze bardziej zadziwia mnie to, w jak niewielkim stopniu ja mam ochotę wyprowadzać ich z błędu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz