wtorek, 24 czerwca 2014

Tyle.

Tyle niewiadomych. Tyle lęku i niepewności. Tyle samotności. Tyle rozterek.  Tyle trosk zbytecznych.Tyle czekania. Tyle sprawdzania skrzynki mailowej. Tyle wszystkiego we wszystkim, że na obecność mnie nie wystarczyło już miejsca.


***
Tyle czasu minęło, a pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi.