wtorek, 24 września 2013



Szukam oznak życia.
Bum-bum-bum ser-ce bi-je-rów-no-mier-nie
kciukiem wyczuwam puls
wdech-wydech
płuca są na swoim miejscu i pracują sprawnie.

A jednak-
nie przekonuje mnie to.

Krew krąży w żyłach i tętnicach
nerwy reagują na najczulszy dotyk

A jednak-
nie przekonuje mnie to.

Serce nie bije już mocniej na twój widok
pamięć zaciera najmniejsze wspomnienia
już nawet ciało nie tęskni za twoim dotykiem.

Idę
biegnę
siadam
wstaję

I wciąż
nie przekonuje mnie to.
I szukam usprawiedliwienia
i wymówki dla ciała
bo jak to się stało
i dlaczego

że świat cały runął
a ono przetrwało
i ma się dobrze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz