Powoli rozstrzygają się kolejne ważne sprawy mojego życia. Po pierwsze - sprawa mojego miejsca pobytu od lipca (jeśli plany nie ulegną zmianie przeprowadzam się jedną ulicę dalej). Po drugie trudna sprawa znajomości z P., w której szczegóły nie będę Was wtajemniczać, niedługo rozstrzygnie się też sprawa obrony (do której powinnam się uczyć!).
Pustka, pustka, pustka.
I nocne rozmowy z najmądrzejszą na świecie M.
"Nie pytaj czy wszystko w porządku
Nie podnoś głosu na moje milczenie".
(Albo i Nie "Czekolada").
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz