czwartek, 26 lipca 2012

Czas już nie tyle płynie, co przecieka przez palce. Mieszkam już u A. 2 miesiące!

Dawno nic nie pisałam, więc podsumuję znów krótko to, co się u mnie dzieje:]

Ważnym wydarzeniem ostatnich dni było wesele Ł. i I. Cieszę się razem z nimi, cieszę się ich szczęściem, i cieszę się, że spotkałam się z moją rodzinką:)

Poza tym byłam dziś na obiadku u mamusi:)

Poza tym za tydzień jedziemy na rekolekcje do Lanz Korony:)

Poza tym szukam nowego domu. (Znajdę. A jak nie to zbuduję, albo coś:P)

A jeszcze poza tym jestem dziś szczęśliwa:):):)

Na koniec jeszcze 2 piosenki na dobranoc - tym razem Hillsong:)

 http://www.youtube.com/watch?v=cu-X7zw69S4

Take me to the place, where I'll see You face to face,
All I wanna do is worship You
I've found myself in You...

 http://www.youtube.com/watch?v=YbGgA2lIDjc

Consume me from the inside out Lord


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz