Tyle niewiadomych. Tyle lęku i niepewności. Tyle samotności. Tyle rozterek. Tyle trosk zbytecznych.Tyle czekania. Tyle sprawdzania skrzynki mailowej. Tyle wszystkiego we wszystkim, że na obecność mnie nie wystarczyło już miejsca.
***
Tyle czasu minęło, a pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz