To będzie naprawdę telegraficzny skrót tego, co się u mnie ostatnio dzieje;)
1. Boti <3<3<3 Uwielbiam. I mam nadzieję, że ten stan nie ulegnie zmianie;)
2. Czytam, czytam, czytam. Na nowo zachłysnęłam się radością płynącą z tej czynności, i cieszę się, że udaje mi się znajdować czas na sięganie do literatury:) ( a jednak są jakieś plusy tej samotności:P)
3. Słucham. Ostatnimi czasy (Z PEWNYCH PRZYCZYN) częściej sięgam do dorobku starej dobrej ciotki Edyty i muszę jej przyznać, że nowa płyta ("Renovatio") jest naprawdę dobra. Poza tym słucham zwierzeń moich nowych klientek i czasami czuję się bardziej psychologiem niż sprzedawcą:P
4. Pojawił się nowy sezon "Bones"- uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! (sikam w majtki z radości :D).
5. Jak to mówią, nie można mieć wszystkiego. Życie towarzyskie i wspólnotowe kuleje.
***
Chcesz czy nie chcesz
chcesz czy nie chcesz
chcesz czy nie chcesz
chcesz czy nie chcesz.
Jednak nie chcesz.
No cóż. To przecież nie jest ważne.
Prawda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz